Co to jest wsparcie?

Znasz te uczucie bezsilności, które pojawia się gdy podczas rozmów z rodziną odnośnie Twoich zmian zawodowych napotykasz się z brakiem zrozumienia? Czujesz bezsilność, bezradność?

W 2008 roku po trzech latach pracy na etacie w banku podjęłam decyzje o rezygnacji. Był to poczatek mojej nowej drogi zawodowej, gdyż podjęłam bardzo poważną decyzję o otworzeniu swojej działalności gospodarczej.

Rok przed moją rezygnacją otrzymałam awans na specjalistę ds. sprzedaży. Nie powstrzymało mnie to jednak przed odważną decyzją związaną nie tylko z rozowojem zawodowym, ale również rozpoczął się czas moich zmian zwiazanych z rozwojem osobistym. Dalej współpracowałam z bankami w związku z kredytami hipotecznymi, pomagając klientom dobrać odpowiedni.

Rodzina moja przyjęła dwa fronty, ale to wszytko z obawy o mnie chcąc jak najlepiej. W mojej rodzinie są osoby mocno zakorzenione w czasach starej ekonomii, przekonane o słuszności systemu, który został wiele lat narzucony.

 

” każdy pracuje na etacie, każdy tak żyje od do…”

Słyszałam często niedowierzanie jak to możliwe, że zrezygnowałam z pracy na etacie z umową o pracę na czas nieokreślony. Zamiast spokojnie siedzieć na 4 literach w banku zachciało mi się fiansowych rewolucji.

Mama nie krytykowała, nie oceniała nie emanowała żadnymi emocjami zarówno za jak i przeciw. Wspierała mnie to wlaśnie jest wspieranie – bycie przy osobie najbliższej na dobre i złe. Nie była jednak obok tak o po prostu. Pytała ja jej opowiadałam mimo, iż to wszytko było dla niej czarną magią to była, uczestniczyła.

Przeczytałam kiedyś, że;

„Wspierać, to nie znaczy dopingować człowieka, kiedy robi to, co uważamy za słuszne. Wspierać, znaczy być dla kogoś dostępnym niezależnie od tego czy robi to, co uważamy za słuszne czy nie.

Z definicji więc wspieramy cudze inicjatywy a nie swoje. Jeśli dopingujemy kogoś do tego, by realizował w swoim życiu nasze inicjatywy to nie wspieramy, tylko… manipulujemy. Tak się nie robi.

Pamiętaj : prawdziwe wsparcie jest zawsze bezinteresowne.”

Mój kuzyn kandydował parę lat temu na radnego do jednej partii politycznej i mimo, że polityka nie interesuje mnie kompletnie przez wiele nieprawidłowości, niekonsekwencji, kłamstwa i egoizmu zainteresowałam się i nie robiłam tego wbrew sobie. To było naturalne ponieważ to rodzina. Nie oceniałam tylko poprzez rozmowy próbowałam zrozumieć dlacego? pomagałam w kampanii wyborczej.

Podczas jednego z moich pobytów w Polsce związanych z prowadzeniem mojego biznesu online podczas rozmów z bratem usłyszałam” ok. super, ale nie obraź się to nie mój świat.” Zrobiło mi się przykro ponieważ chciałam się wygadać, troszezkę zarazić tym co robię by rozumiał. Nie miał mówiąc tego na myśli, że ma gdzies co mówię, ale  byc może wyczuł, że mój prawdziwy emoanujący sposób bycia może być zrozumiany jako przekonywanie. Nie brał pod uwagę faktu, że może mi być z tego powodu przykro.

W sobotni wieczór spędzając czas z bratem i jego partnerką życiową opiwiadali mi jak przykro mi z tego powodu, że najbliższa rodzina, czasem znajomi nie są zaangażowani, nie dają do zrozumienia, że świetne są ich pasje muzyczne.

Wpomniałam im wtedy właśnie wyżej opisaną sytuację. Padło wtedy pytanie czy nie interesując się kompletnie daną dziedziną chcąc zagłębić się w temat z podowu tego, że ktoś z rodzimy idzie w kompletnie innym dla mnie kierunku nie wymusza na mnie uczuć i rekacji wbrew sobie?

odpowiedziałam im wtedy jak ja to widzę, jak uważam, że powinno być z naturalnych, wewnętrznych reakcji i jak własnie ja rozumiem wsparcie.

 

od realizmu do pesymizmu mały krok, od pesymizmu to egoizmu tylko chwila

Ponoć pesymiści, którzy mają skłonności do egoizmu nie potrafia wspierać, gdyż wsparcie to poniekąd empatia. Często pesymista nie przyzna się do tego, że jest pesymistą łatwiej i bardziej komfortowo wg niego brzmi: „ jestem realistą.”

Jakie jest Twoje zdanie na ten temat? czy pesymista to zarazem egoista, który nie jest zdolny do wspierania nikogo prócz siebie?

Mimo tego, że to od mojego młodszego o 4 lata brata dowiedziałam się i otrzymałam książkę „Bogaty Ojciec Biedny Ojciec”. Miał zacięcie przedsiębiorcze, już mając 20 lat chciał uniezależnić się fiansnowo. Napotkał niestety na swojej drodze dużo ludzi z nieetycznym zawodowym podejściem oraz tylko z naicskiem na wyniki.

Od tamtego czasu więcej nie próbował swoich sił w żadnym biznesie, a przez długi czas ludzi w garniturach odbierał negatywnie.

Mój brat i jego życiowa partnerka kroczą całkiem inną drogą niż ja, realizują się muzycznie, robią to co lubią, jest to dla nich pasja. Poświęcają dużo czasu regularnie szlifując warsztat.

Wczorajsza rozmowa z nimi zainspirowała mnie właśnie

Znam ludzi przede wszytkim w moim zawodowym otoczeniu, które przez bezilność i brak wsparcia najbliższych są u skraju załamania oraz wypalenia w szeroko rozumianmy tego słowa znaczeniu.

Sama czułam się samotna i nie rozumiana wrecz czułam się jak jakies dziwadło, które nie stąpa realnie po ziemii tylko żyje mrzonkami.

Dzięki takim mrzom moi znajomi ze środowiska biznesowego wybudowali domy, żyją tylko z Network Marketingu, który jest ich jedynym źródłem dochodu.

Jeśli jesteś osobą, która nie wyobraża sobie pracy z domu przy swoim laptopie ponieważ bardzij ceni sobie otoczenie ludzi, zewnętrzną mobilizację, gdyż samej brak konsekwencji nie oceniaj innych i nie neguj osób, które uniezaleźniają się w  Network Marketingu tak jak i ja nie oceniam ludzi, którzy wybierają życie na etacie.

Jeśli pracujesz na etacie i dobrze Ci z tym nie narzekasz na zarobki oraz warinki pracy to Ci gratuluję! nie znam bowiem wielu osób, które pracują z pasją na etacie.

Praca w Network Marketingu potrafi być o wiele lepiej płatną pracą niż na etacie, gwarantuje o wiele bardziej stabilne warunki zatrudnienia niż na etacie ponieważ to Ty decydujesz kiedy się chcesz zwolnić oraz ile chcesz zarobić. Nie ukrywam jednak, że również jest to praca o wiele bardziej cięższa niż praca na etacie.

Nie uważam, że każdy może być Professional Internet Marketerem tak jak nie może pracować na etacie.

Być może i Ty jesteś w otoczeniu bardzo bliskich Ci osób, których do tej pory nie potrafiłeś zadowodowo zrozumieć raniąc zarazem nie okazując w umiejetny sposób wsparcia. Jeśli tak jest i po przeczytaniu tego artykułu pewne sytuacje są dla Ciebie jaśniejsze zacznij już od dziś lub dnia jutrzejszego rozmawiać z kimś kto do tej pory mógł się w Twoim otoczeniu samotnie i bez zrozumienia.

Twitter
DembskaDominika on Twitter
7 people follow DembskaDominika

Dołącz

Share this post with your friends!